środa, 10 sierpnia 2016

Powrót do beztroskich czasów

''Chciałabym być już dorosła! Mieć własne życie, własny świat, męża, dzieci, sukces, karierę, obowiązki. Chcę się już wyprowadzić! Odliczam dni/lata do osiemnastki. A prawo jazdy? Też poproszę! W końcu muszę być samowystarczalnym człowiekiem. O tak, od tej pory moje życie będzie wprost idealne...''
Kto będąc dzieckiem myślał w podobny sposób? Często bawiąc się w przedszkolu w mamę, tatę, dom i wyobrażając sobie oczami pięcioletniego dziecka swoją jakże idealną dorosłość? Zapewne każdemu z nas w dzieciństwie przez głowę przemknęła podobna myśl. Będąc starszą siostrą często słyszę z ust mojej ośmioletniej siostrzyczki jak bardzo chciałaby być dorosła. Kiedy kłóci się z mamą często wypowiada takie oto słowa: ''Chcę się już wyprowadzić z domu! Nie wytrzymuję z Tobą...'' Tak, tak takie słowa mówi jeszcze niczego nieświadoma i niewdrążona w dorosły świat moja młodsza siostra. Ale do czego zmierzam? Według niej dorosłe życie wygląda wprost idealnie, wszystko wolno, a co najważniejsze nie trzeba podporządkowywać się rodzicom. Ale jak jest naprawdę? Mając szesnaście lat często wspominam swoje beztroskie dzieciństwo. Zabawę z tatą samochodzikami, czytanie bajki na dobranoc przez mamę czy wakacyjne wyjazdy z dziadkami. Te wspomnienia są dla mnie bardzo bliskie i ważne. Ostatnio zastanawiam się jak to szybko minęło? Czy zostało we mnie coś jeszcze z tej małej dziewczynki, którą byłam? Kiedy tak szybko dorosłam? Rozmyślając nad tym bardzo bym chciała wrócić do tych czasów. Poczuć się znów małym dzieckiem, bezpiecznym, kochanym, a przede wszystkim bez trosk i problemów. Dzieckiem dla, którego kłopotem było czy zdąży na wieczorynkę. Dzieckiem, które nie musiało myśleć o swojej przyszłości, ani o tym co je w niej czeka. A teraz coraz częściej w mojej głowie kiełkują myśli o mojej niedalekiej przyszłości. Od września zaczynam liceum, później za trzy lata czeka mnie matura, wybór studiów, ale co dalej? Nawet nie chcę o tym myśleć! Wiem tylko jedno- nadal chciałabym być tą małą uśmiechniętą dziewczynką, która nie musiała podejmować ważnych decyzji...

82 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia. :) Uwielbiam sesje nad wodą.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorosłość może być fajna. Zależy jak się do tego podchodzi. Ja już mam swój własny dom, żone, dziecko, pracę... W sumie jest tak samo jak w dzieciństwie. Nawet problemy podobne, tylko realizacja inna. Jako dziecko martwiłem się, aby rodzice kupili mi wypatrzone autko. Potem martwiłem się, aby w domku było to co chce zjeść. Potem tym, że muszę iść pracować do szkoły. A potem abym nie został sam. A teraz? Martwię się abym miał to co chce, aby było co do gęby włożyć, że muszę pracować w pracy i abym na starość nie został sam. Z tym że realizacja tych zmartwień z rodziców spadła na mnie.
    Obserwując moją 6-latkę patrze na jej problemy. Laleczka się zepsuła, na hulajnogę nie może wyjść. Tatuś nie włączył bajki. Koleżanka wyjechała... Obecnie te problemy wydają się nam błache i w zasadzie to nie jest problem. Ale u dziecka urastają one do rangi takiej jak w dorosłości pieniądze, dom, jedzenie, rodzina... Tak prawdę mówiąc waga problemów się trochę zmieniła, ale problemy są równie wielką przeszkodą jak urwane kółko od resoraka. Z tym, że teraz potrafimy spojrzeć na to z perspektywy dorosłego człowieka i sobie doskonale z tym problemem poradzić. Jako dzieci tego nie potrafiliśmy i była to przeszkoda z którą nie umieliśmy sobie poradzić.
    Tym mniej/więcej różni się dorosłość od dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie napisane, a zdjęcia cudowne! Twój blog przykuł moją uwagę, na pewno jeszcze tu wrócę!
    zofiakuca.online

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieci często chcą być jak właśnie dorośli, chcą naśladować mamę/tatę. Decydować o sobie, mieć własny kąt, planować sobie samemu czas, nie musieć słuchać cały czas rozkazów, nakazów, zakazów, malować się, prowadzić samochód. Tylko że im coraz bliżej osiemnastki, tym coraz częściej te złudzenia pękają i zdajemy sobie, jak naprawdę będzie to wyglądać. Jak jedna wielka niewiadoma.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami nawet ja chciałabym "uciec" z domu i mieć swoje własne życie...Wydaje mi się to fajne - praca, obowiązki , może moja własna rodzina... Jednak czasami myślę o swoim teraźniejszym życiu. Podoba mi się to że chodzę do szkoły, szlifuję swoją inteligencję, zdobywam wiedzę. Jesteśmy młodzi i jak najbardziej powinnyśmy wykorzystać te lata. To najlepsze lata naszego życia!
    Cudne zdjęcia :)
    http://nikasstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie napisane, ja mam 16 lat i tak bardzo nie chcę dorastać, niestety kiedyś każdy będzie musiał odłożyć klocki, wyłączyć mini mini i wkroczyć w dorosłe życie.
    Mój blog---Zaobserwuj

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny tekst ;) Mamy wspolna pasje, buziaki ;8
    http://dziewczynazakierownica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo ja też nie wypowiadam już słów, że chciałabym być dorosła, dorosłość to nie tylko spoczywanie na laurach ale i praca :)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety, często w naszym życiu bywa tak, że nie cieszymy się z tego co mamy i jest teraz, na siłę chcemy zmienić to w jakim wieku jesteśmy, być dorośli, podczas, gdy dorosłość wcale nie jest taka fajna.

    BY-KAYLA-BLOG.BLOGSPOT.COM-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mając teraz 14 lat, wspominam czasy przedszkola i podstawówki. Brak podejmowania cięższych decyzji (na szczęście teraz też nie muszę tak ważnych podejmować)... Życie dorosłego człowieka jest naprawdę ciężkie.

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Też czasami chiałabym wrócić do tego beztroskiego dzieciństwa, gdzie opinia innych nie miała dla mnie żadnego znaczenia. Tez IDE teraz do liceum i cały czas myślę jak to szybko wkroczę w tą prawdziwą dorosłość. Naprawdę super post. ;)

    martynakrysinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ślicznie wyglądasz!
    Chciałabym wrócić do czasów beztroskiego dzieciństwa. Wtedy oczywiście chciałam być dorosła. Miło mi się to wspomina. Mam przed oczami małą mnie na wakacjach u babci.
    Chociaż każdy musi kiedyś dojrzeć i zacząć już dorosłe życie.


    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądasz :)
    http://poziomka1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam takie same odczucia jak Ty, jestem w Twoim wieku i boję się myśleć o tym co będzie po studiach, ta bliska dorosłość lekko mnie przeraża, właśnie te wszystkie obowiązki, praca, rodzina, chciałabym móc wrócić do bycia beztroskim dzieckiem :(
    Pozdrawiam!
    modaidekoracje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Często też tak myślę , czasami fajnie by było już mieć wszystko za sobą :)
    Pozdrawiam , śliczna spódnica
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny tekst i super zdjęcia :)
    Zapraszam do mnie:
    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Dokładnie tak jak napisałaś każde dziecko myśli w ten sposób. To naturalne, bo dla niego osoby dorosłe "rządzą" :D Uświadamia sobie, że kiedyś też tak będzie mogło i jak najszybciej chce być dużym, silnym i robiącym co chce, bez ograniczeń człowiekiem. Z wiekiem to się zmienia i w pewnym momencie zauważamy, że ta dorosłość jednak nie jest taka fajna. Chcemy wrócić do tych beztroskich lat. Jako dziecko marzymy, że kiedyś nie będziemy się podporządkowywać rodzicom, słuchać ich...Jednak z wiekiem zaczynamy rozumieć, że szacunek się należy. Później i tak liczymy się ze zdaniem naszych rodziców, bo wiemy, że są mądrymi ludźmi, którzy są w stanie nam dobrze doradzić. Czas leci naprawdę szybko i nie wierzę, że mam już 15 lat. Wiadomo, że całe życie przede mną, tak naprawdę jestem jeszcze dzieckiem. Ale powoli zaczynam już doświadczać większych problemów. Szczerze mogę powiedzieć, że zwyczajnie boję się dorosłości, przyszłości. Skończenie szkoły będzie kolejnym etapem życiowym przez który trzeba przejść i być silnym. Jest to wielkie wyzwanie! Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem na takim etapie życia, że najchętniej przeniosłabym się do przyszłości. Dzieciństwo wspominam źle, a teraz jako 15-sto latka muszę podejmować ważniejsze decyzje niż niejeden dorosły. Uwierz mi, że wkroczenie w dorosłość, rozwiązało by moje problemy przynajmniej w małym stopniu.

    http://mystery-identity.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnimi czasy też mnei naszły takie myśli jakie to wyobrazenie dorosłości za dzieciaka jest zupełnei rózne od teraz...
    http://arienns.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Dorosłość wcale nie jest taka fajna:(
    piękne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie napisane! Również bardzo tęsknię za dzieciństwem, spokojnie i bezproblemowe życie :D Teraz mając te 17 lat nie mogę się już doczekać 18-stki. Ale jeśli tylko przyjdzie ten dzień, chwilę pobędę szczęśliwa, ale znając siebie po niedługim czasie znów będę tęsknić za tym co było przed wkroczeniem w dorosły wiek, potem już tylko będę żałować, że będąc takim małym dzieciakiem marzyłam aby być już dorosłą kobietą :D
    Świetnie wyglądasz, pozdrawiam :*

    [MÓJ BLOG]

    OdpowiedzUsuń
  22. Smutne jest to, że dorośli nie zawsze rozumieją problemy takich młodych osób. Sami tacy byli i jakby nie chcieli już tego pamiętać... Mało pocieszające są słowa dorosłych "w przyszłości będziesz miał gorsze problemy". Każdy je ma, nawet tacy młodzi ludzie i może starsi się z tego śmieją, ale każdy widzi to inaczej.
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Każdy przechodzi ten etap. Każdy czeka niecierpliwie aż będzie pełnoletni i będzie mógł decydować o swojej przyszłości. Ja już mam swój własny kąt, męża, dziecko, pracę... W sumie jest tak samo jak w dzieciństwie. Nawet problemy podobne, tylko realizacja i spojrzenie inne. Dorosłość nie jest tak straszna jak każdy myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam bardzo podobnie, ale tak o już jest, że będąc dziećmi chcemy dorosnąć, a stojąc u jej progu fajnie by było wrócić do tego beztroskiego czasu. A zdjęcia cudowne jak zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super post. Daje tyle do myślenia. Dorosłość według mnie jest trudna. Tez bym chciała być jeszcze małym dzieckiem, które nie musi się niczym innym martwić oprócz tego, aby zdążyć na wieczorynke...
    Pozdrawiam
    Mój blog
    girlchat27.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Też idę do liceum i szczerze mówiąc trochę się boje czy iść w coś przyszłościowego, czy może w coś co kocham? A już na pewno nie chcę być dorosła ! :) Myślę jednak, że liceum to będzie zarówno dla mnie jak i dla Ciebie niesamowita przygoda ;) Powodzenia :)

    truedoctorm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba każdy człowiek tak ma w dzieciństwie chce być dorosłym, a gdy się już dorośnie chce znów być się dzieckiem, ja również chciałabym być znowu tą małą dziewczynką z ''wielkimi'' problemami, chciałabym zapomnieć o tej codziennej gonitwie, o tym braku czasu i chęci na wszystko, o tym myśleniu o przyszłości i co się w niej stanie, o tym podejmowaniu trudnych decyzji mających wpływ na moje życie, to co może razem zbudujemy tę machinę czasu i wrócimy do czasów dzieciństwa i naszych kochanych wieczorynek ze smerfami? :)

    pamalowanemarzeniami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też nie tak dawno wybierałam się do liceum, a tutaj już od października będę na trzecim roku studiów. Ten czas bardzo szybko leci...

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne zdjęcia ;* Jeszcze rok temu myślałam dokładnie tak jak Ty. Bałam się liceum i tego co będzie później ;/ ale pierwszy rok liceum zlecial i uświadomiłam sobie, że w sumie to nie jest tak źle ;) do wszystkiego się dorasta, a gdy masz poukładane w głowie to wszystko dobrze się pouklada ;) pozdrawiam ;*http://velas-blog.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  30. Mądrze napisany post, ja też bardzo często wspominam nawet te niemiłe chwile, szkoda, że wszystko tak szybko mija... Szkoda, że po prostu nie można na chwilę zatrzymać czasu lub się cofnąć do dzieciństwa...

    Zapraszam, Mai blog
    Jeśli spodobałby ci się mój blog zaobserwuj-będzie mi bardzo miło i chętnie się odwdzięczę!

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładne zdjęcia! Beztroskie lata dzieciństwa były najlepsze i człowiek dorastając z przyjemnością by się do nich cofnął. Nie warto zbytnio spieszyć się do dorosłości, gdyż z czasem sama nadejdzie. Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba każe dziecko szybko chce dorosnąć, a każdy dorosły chciałby wrócić do czasów, kiedy był mały. Sama często się łapię na tym, że wyobrażam sobie studia!:D HAHA! Oj nie, dorosłe życie nie jest takie kolorowe jak może się wydawać. Być może to nawet więcej obowiązków... Mega ładne zdjęcia! <3
    Karolina
    Moj blog: ♡ http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. przepiękne zdjęcia ! pozdrawiam stripesveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Dorosłość możne być fajna. Samowystarczalność, decyzje podjęte świadomie, i robienie tego, na co w danym momecie
    [blog]

    OdpowiedzUsuń
  35. Tak właśnie mówią dzieci. Nie wiedzą co ich czeka. Podejmowanie własnych decyzji, obowiązki.... Chyba wszyscy tam mają. A i świetne zdjęcia! Przy okazji zapraszam na mojego bloga: byqlaudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Pamiętam jak byłam młodsza i zawsze marzyłam o tym, żeby być już starsza. Mieć dużo zajęć, żeby dzwonił do mnie telefon! A teraz? Oczywiście, chciałabym wrócić do tych czasów, kiedy mama nie mogła się mnie dowołać, abym wróciła do domu ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Zapraszam do siebie: slowandminimal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Piaskownica.. Dziecko nie zdaje sobie sprawy, jak piękne wspomnienia będą się wiązały z tą właśnie piaskownicą :)
    Zapraszam do mnie! Nowy post...to już drugi!
    My blog - cliick! New post!

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo mądre słowa! Ja kiedy myśle o dorosłym życiu to boje się czy kiedyć udźwigne wszystkie obowiązki :)

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)♥

    OdpowiedzUsuń
  39. Będąc małą dziewczynką, myślałam podobnie. I teraz tak samo pragnę wrócić do tamtych czasów, beztroskich lat dzieciństwa, kiedy wszystko było inne.. LEPSZE..
    Piękne zdjęcia :)
    FioletowaKanapa

    OdpowiedzUsuń
  40. Przyjemnie się czyta i cuuudowny wygląd bloga! ♥ piękne zdjęcia, jesteś bardzo ładna :)

    Zapraszam do mnie na konkurs *klik*

    OdpowiedzUsuń
  41. Prześliczne zdjęcia *.*
    Ja od września rozpoczynam 4kl technikum i co najlepsze, sama nie wiem co po tym chcę robić haha.
    Jeszcze do tego egzaminy zawodowe, matura...brr na samą myśl mam ochotę przeleżeć ten rok szkolny pod kołdrą.
    W 100% zgadzam się z tym, co napisałaś. To całe marzenie o byciu dorosłym, kiedy się już tego zasmakuje wcale nie jest takie fajne. Dla mnie to śmieszne, kiedy wszyscy idą za tłumem i udają starszych....tragedia

    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)
    http://shutupanddancewithus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Wspaniałe zdjęcia i bardzo mądre słowa!:)

    http://nataljaslowinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. No taka prawda sama ciągle tak myślę i często mowie mamie że chce się wyprowadzić, myślę że będąc dorosła zatesknie do czasów dzieciństwa ale narazie marzę o życiu doroslym, logika :D

    Blog o książkach

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny tekst! Ja dopiero idę do drugiej klasy gimnazjum, ale zastanawiam się już, "Co ja będę robić potem?" Chyba każdy jak był mały chciał uciec i stać się dorosłym. Super zdjęcia!
    Pozdrawiam!
    https://loony-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. ŚWietny post!
    może wspólna obserwacja ?
    Daj znać u mnie :)
    Zapraszam do mnie Klik>

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo fajna dziewczęca stylizacja ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Oj świetnie to wszystko napisałaś. Ja również miałam taki tryb myślenia kiedy byłam mała, chciałam być dorosła i ''niezależna'' jak mi się wtedy wydawało. Teraz mam te 21 lat i wcale się na tyle nie czuje, co więcej ta cała dorosłość wcale nie jest taka fajna jak się dawniej wydawało. Fajnie byłoby wrócić chociaż na jeden dzień do dnia kiedy było się małym dzieckiem i uciec od codziennego ''dorosłego'' życia :)

    Tak w ogóle to piękne zdjęcia. Mam takie pytanie, skąd prześliczny nasyzjnik? ;)

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. masz bardzo ciekawą urodę, super post i powodzenia, samych sukcesów, pozdrawiam :)

    http://noa-artpage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. świetne zdjęcia ! katana jest przesliczna :)

    obserwuje
    doblazness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Niestety każdy z nas w młodym wieku chce być majstarszy, potem jak osiągnie to o czym marzył chce być młodszy i młodszy
    Zapraszam do mnie na nowy post:
    elizza-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo ładni wyglądasz ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetnie napisane! Piękne zdjęcia♥
    Obserwujemy?;)
    girl-with-passion.blogspot.com
    Odpowiadam na obserwacje:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. Nigdy nie miałam tak,że bardzo chciałam być już dorosła, wręcz na odwrót. Zawsze powtarzałam,że mogłabym być wiecznie małym dzieckiem.

    mój blog: life with nowag

    OdpowiedzUsuń
  54. haha pamiętam te czasy gdy byłam mała i cały czas powtarzałam, że chce być już dorosła, do czasów dzieciństwa raczej wracać bym nie chciała, ale taką beztroskę chciałabym mieć nadal :)

    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<

    OdpowiedzUsuń
  55. kiedyś marzyłam aby być dorosła teraz mi przeszło ;)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ciesz się swoim młodym wiekiem, póki możesz. Naprawdę szybko latka lecą, a po skończeniu osiemnastu lat... aż szkoda gadać, co wtedy. Zupełnie inne życie. Chciałabym mieć znów 16-17 lat.
    Przepiękna stylizacja.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Też chciałabym wrócić do dzieciństwa.Mam 19 lat i nie wiem co chciałabym robić w przyszłości.
    Będąc dzieckiem miałąm tyle pomysłów a teraz pustka..
    Świetne zdjęcia.:)
    Obserwuję i liczę na rewanż sachmey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Podczas 15 lat mojego życia, przez moją głowę przewinęło się wiele wyobrażeń idealnego życia. Dużo czasu poświęcałam na planowanie, analizowanie, i tęsknotę za tym co minęło. W pewnym momencie zadałam sobie pytanie: Jaki to ma sens?. Takim sposób doszłam do wniosku, że zamiast rozpaczania nad upływem czasu, powinnam skupić się na tym by wykorzystać to co życie daje mi teraz, inspirując się cytatem: ,,Doceniaj to co masz, zanim zaczniesz doceniać to co miałeś" :) W wolnym czasie zapraszam na mojego świeżo założonego bloga :*
    http://anielkazawila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękna spódniczka :) uwielbiam taki dziewczęcy styl <3
    ***
    odwdzięczam się za każdą obserwację
    https://joannavictoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Dziękuję za wizytę i miły komentarz ale wybacz mi nie opublikuje go bo od dziś postanowiłam, że nie będę publikować komentarzy zawierających linki do innych blogów.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem...hmm
      Podczas komentowania Twojego bloga podałam pod treścią komentarza link do mojego bloga, który zawsze podaję jeśli komentuję czyjś blog. Mniej więcej tak to wyglądało- Mój blog!- klik
      Więc nie rozumiem w czym problem. Link nie miał na celu niczego reklamować- wręcz przeciwnie! Prowadził tylko do mojego bloga :)

      Usuń
  61. Pięknie zdjęcia. I masz rację, kiedyś mówiliśmy, jak to bardzo chcemy być dorośli, a teraz tak bardzo nam tego brakuje. Jestem w tym samym wieku co Ty i też już od września rozpoczynam doroślejsze życie ponadgimnazjalne- tylko ja wybrałam się do technikum...
    Pozdrawiam i zapraszam ponownie do siebie:)

    www.janickaa.blogspot.com
    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Great!
    follow my blog - alinasparadise.blogspot.ru and I follow you too)
    have a good day)

    OdpowiedzUsuń
  63. piękne miejsce na zdjęcia, ładnie wyglądasz :)

    [ Blog ]

    OdpowiedzUsuń
  64. Oj uwierz że też chciałabym wrócić do wieku gdzie moim zmartwieniem była wieczorynka :)
    Świetny post!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Dzieciństwo było piękne! Przynajmniej to, które mieliśmy my. Tego, co mają współczesne dzieciaki nie potrafię nazwać dzieciństwwem :(

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. Śliczny strój :) Chciałabym wrócić do tych czasów beztroski, ale z drugiej strony chcę już iść na przód...

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  67. Piękne słowa i zdjęcia ;)
    Obserwuje ^^

    http://photographyangelaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Na pewno uważam swoje dzieciństwo za udane i inne niż współczesnych dzieciaków, ale chyba nie chciałabym wracać teraz do tych czasów. Może jestem dziwna, nie wiem :)
    Pozdrawiam, baexm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. jak byłam mała również zawsze pragnęłam, aby być już dorosłą ;) teraz gdy skończyłam już osiemnaście lat, wolałabym wrócić do czasów dzieciństwa ;*
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  70. Och, znam ten ból. Już za dwa tygodnie przywita mnie liceum, a pamiętam dokładnie zakończenie przedszkola. Czas leci nieubłaganie i wcale nie ma zamiaru się zatrzymać. To straszne. Teraz chciałabym wrócić do tych beztroskich czasów, kiedy największym zmartwieniem była zerwana guma do skakania, czy kara na wychodzenie na dwór. Tęsknię za tym wszystkim.

    Pozdrawiam,
    https://kozlovskaiza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  71. Mam dokładnie to samo co ty ;/

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Miałam podobne myśli mając te 16 lat, jednak z małą różnicą - dokładnie wiedziałam, w jakim kierunku chcę podążać...Cóż, życie troszkę zweryfikowało moje plany, ale, mimo wszystko, cieszę się, że jestem w tym, a nie innym miejscu :) Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci powodzenia - liceum to super przeżycie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Też tak myślałam jak byłam mniejsza heh
    Zapraszam na mojego bloga http://weronika-jaks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. Haha, czuję jakbym czytała swoje słowa sprzed 3 lat :) Jeśli chcesz zobaczyć jak myśli tegoroczna maturzystka, zapraszam na bardzo podobny wpis! http://klau-fashion.blogspot.com/2016/05/tryb-on.html

    OdpowiedzUsuń
  75. Byłam i w sumie nadal jestem wiecznym dzieckiem. Chyba nie spieszyłam się do dorosłości. Przeżywałam krótki okres kiedy to miałam myśli o usamodzielnieniu się. Chciałam nie być zależna od innych. Z czasem zauważyłam, że zaczęłam tęsknić za beztroskim dzieciństwem. To był piękny czas, do którego choć na moment bym teraz powróciła. ;)

    OdpowiedzUsuń

Strona główna